Thread Rating:
  • 0 Vote(s) - 0 Average
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Specyfiki a siłownia?
#1
Wink 
Hejka, wiadomo ostatnio już z każdym dniem coraz bliżej do śniegu świąt i ogólnie zimy. Ten czas chciałbym sobie przeznaczyć na siłownię, mniej więcej siła wyskoku i uderzenia. Wszędzie widzę to piszą o odżywkach, ja chciałbym się dowiedzieć jak to z nimi jest czy one szkodzą i jakie efekty przy ich stosowaniu można osiągnąć. Nie chcę się napompować jak Burneika bo gram w siatkówkę więc z takim ciałem jak on to nie skakałbym za wysoko.

Chciałbym poznać opinie osób, które takich rzeczy stosowały/stosują.
Reply
#2
No to ci odpowiem.

Odżywki(inaczej suplementy) to są rodzaje dodatków do diety. Co to jest? Np. witaminki, suplementy przedtreningowe, które składają się głównie z kofeiny, która jest w kawie, energetykach itd, są jeszcze suplementy takie jak carbo, czy białko, które służą, do uzupełnienia białka, węglowodanów, czy tłuszczy w diecie, bo niektórzy mają taką przemianę materii, że nie mogą przytyć, czyli zbudować mięśni i taka odżywka ma tyle samo kcal co porządny obiad i łatwiej to ,, wciągnąć'', bo nie zapycha tak żołądka.


Ogólnie- odżywki to 10 % twoich osiągów. Najważniejsza jest dieta, oraz trening. Wkurza mnie ogólnie te średniowiecze, które panuje w Polsce n.t. ćwiczeń, każdy myśli, że to łatwizna, a ci co są dobrze zbudowani zaraz biorą sterydy czy coś. Żadne ,,specyfiki'' nie pomogą ci w osiągnięciu dobrej sylwetki, no chyba, że sterydy, ale to już jest całkiem inny temat, bo z reguły biorą to albo niepełnosprawni umysłowo ludzie, albo kulturyści, a ludzie tacy jak ty czy ja tego nie potrzebują.
Reply
#3
O sterydach nawet mowy nie ma, co do przemiany materii to ja mam właśnie tak, że ile bym nie zjadł to i tak ważę tyle samo.
Czyli do normalnego ćwiczenia wystarczy sobie kupić odżywki i ustawić dobą dietę tak by to co się je nie miało niepotrzebnych składników no i oczywiście porządny trening?
Reply
#4
Na początku odżywki ci wgl. nie są potrzebne - strata kasy.

Co do produktów, które jesz to zdania są podzielone. Niektórzy mówią, że musisz jeść jakby miało nie być jutra, a ci bardziej trzymający się bardziej zdrowego stylu życia radzą jeść dużo produktów takich jak mięsa, ryże, makarony, twarogi i ogólnie same produkty bogate w białko.
Reply
#5
Możesz skorzystać z dietetyka Smile
Na internecie są odpowiednie osoby które pomogą dopasować ci dietę do twojego bmi. Musisz tylko dokładnie poszukać.
Reply
#6
Od białka nie rosną mięśnie - od białka i treningów tak. Zresztą, ludzie przesadzają z białkiem, bo fakt, jest ważne, ale to ogółem polega na zjedzeniu jednego serka wiejskiego dziennie, a nie faszerowaniu się serwatkami. Organizm sam wytwarza białko z aminokwasów, a te najważniejsze(nie produkowane przez organizm) zawierają głównie warzywa, nie mięso(które zakwasza organizm i obciąża żołądek). Co do postu wcześniej, ryże i makarony to tylko kalorie, nie białko, takie trochę zapychacze, ryż jeszcze ujdzie, ale makaron uznaje się za posiłek dość mało wartościowy(ten pełnoziarnisty tak, ale biały makaron jest dość pusty).

Ogółem, nie ma jednego klucza co do diety, że wystarczy jeść to i to i tamto. Najważniejsze jest zdrowe odżywianie i system, które tutaj podam;
Węglowodany proste je się z samego rana, na śniadanie. Również przed ćwiczeniami, ale nie należy wypełniać zupełnie żołądka, bo będziesz obciążony.
Węglowodany złożone stosunkowo później, obiad, etc.
Wieczorem węgle się raczej eliminuje, bo jedynie się odkładają. A, tutaj taka wskazówka, bo jeśli przesadzasz z kaloriami, to nie zwiększasz masy, tylko obtłuszczasz się, bezsensowny zabieg, który utrudni Ci drogę do sukcesu, bo masa, a masa, to różnica.
Białka wymieszane z węglowodanami je się po ćwiczeniach.
Nie ćwiczy się na pusty żołądek, czy rano przed śniadaniem. Wtedy organizm czerpie energię z swoich zasobów, czyli m. in. mięśni.
Tłuszcz spala się po wysiłku ponad 25 minutowym cardio.


I takie post scriptum:
Nadmiar kalorii nigdy nie będzie magazynowany w mięśniach. Mięśnie nie pełnią i nie pełniły nigdy magazynu energetycznego organizmu. Zapotrzebowanie w zależności od aktywności człowieka to około 2000, do 3000 kalorii w najlepszym przypadku. Aby zwiększyć masę mięśniową, nie potrzeba jeść więcej niż nadmiar, nadmiar jest zamieniany tłuszcz i tylko w tłuszcz. Dieta sportowca nie polega na jedzeniu jak najwięcej białka, ale na zaopatrywaniu organizmu w największą ilość witamin i minerałów, jedzeniu zdrowo i zgodnie z zaleceniami, czyli mowa o ilości posiłków, szybkości ich zjadania, porze, etc. Osobiście jako zainteresowany dietetyką stosuję politykę takową, że lepiej zjeść banana, niż steka.
Reply
#7
Jeszcze jedno pytanko odnośnie tego. Czy to ma jakieś skutki uboczne?
Reply
#8
Zażywanie białka nie wiąże się z żadnymi skutkami ubocznymi - w nadmiarze jest wydalane z organizmu z moczem. Z odżywkami węglowodanowymi trzeba uważać, bo nadmiar węglowodanów jest odkładany jako tłuszcz.

Czyli tak jak mówią przedmówcy - ścisłe trzymanie się diety i ćwiczenia na siłowni pomogą Ci przybrać masy.
Reply
#9
Jeżeli chodzi ci o suplementy (odżywki) to jak najbardziej nie. To są witaminki, czyste białko odizolowane od mleka itd. Wszystko jest zdrowe - sam biorę witaminy i białko.

Heninger:
Dietetycy... dają diety typu 1000 kcal dla mocno otyłych ludzi, każą im jeść sałatę... ogólnie nie mam nic do nich, ale kręcą biznes na ludziach, którzy nie są w pełni świadomi jednej fundamentalnej rzeczy. Żeby schudnąć trzeba zjeść mniej, niż twój organizm potrzebuje , a aby przytyć więcej. Cała filozofia Tongue
Reply
#10
Dokładnie tak jak powiedział Lanserek, przy odchudzaniu nie stosuje się żadnych głodówek, tylko normalne obniżanie spożywanych kalorii o 200-300.

Lanserek:
Co do suplementacji to niekoniecznie zgodzę się z Tobą. Kreatyna ma skutki uboczne - bardzo obciąża pracę nerek. Przy jej zażywaniu trzeba dużo wody pić.
Reply


Forum Jump:


Users browsing this thread: 1 Guest(s)