Thread Rating:
  • 0 Vote(s) - 0 Average
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wiatrówk/broń palna-temat główny
#21
Wink 
Ja sobie znalazłam taką za 700 zyla. Dla Ciebie coś takiego : http://allegro.pl/wiatrowka-b10-5-5-mm-tg-designed-germany-12-gratis-i3334683421.html łamanka. Tania dosyć. Allegro jak Allegro, ale myślę, że się opłaca.
Co do twojego problemu z tą śrubką to jak tata wróci z pracy to mi powie co mam napisać Wink
Reply
#22
Ja chciałbym kupić sobie jakąś fuszerkę za ~120zł z Allegro, tak, żeby nabrać wprawy związanej z odrzutem zanim zacznę chodzić na strzelnicę. Ale chcąc nie chcąc, kochany tatuś mi nie pozwala, bo to niebezpieczne i wgl. Owszem, na strzelnicę nie ma problemu, mogę sobie chodzić, on sam pracuje z bronią, ale nie chce, żebym miał w domu i kropka. Jak go namówić?
Reply
#23
Ja mam, ale rzadko używam. Pierw biorę i czołgam się. Następnie celuję, kucam, znowu celuję, wiatrówkę kładę na kolanie i strzelam Big Grin W ten sposób 90% strzałów jest celnych Big Grin
Reply
#24
Ja męczyłem go aż pozwolił ;_; Tato, ale dlaczego? No ja nie będę do ludzi strzelał. No weź. Robić mogę, to mi wiatrówki nie pozwolisz mieć?
Coś takiego cały czas i dla spokoju pozwoli.
A-za 100zł kupisz taką co ja ze sklepu (dają nieraz promocje).


Tya:
Weź cofani tego plusa bo mnie o wymianę posądzą.
Reply
#25
Reval:
Haha ja miałam szlaban na wiatrófke Big Grin Bo my sobie siedzieliśmy z kumplami na balkonie i robiliśmy zawody kto dalej splunie. [Oczywiście ostatnia byłam :<] no i przechodził tamtędy nasz sąsiad Piotrek. Z mojego rocznika. Nie lubimy go z kumplami i uważamy za wroga. Jemu mama nie pozwala grać w piłkę, bo mówi, że się spoci. No wracając. On zapytał czy może do nas wpaść. My oczywiście, strażnicy Teksasu, mu nie pozwoliliśmy. Tylko mi odwaliło i pobiegłam po wiatrówkę i zaczęłam do niego mierzyć. Potem parę razy strzeliłam, ale specjalnie prę metrów od niego. Krzyczałam przy tym z moimi kumplami : "Odejdź siło nieczysta" Big Grin . On myślał, że ja na serio tak strzelam do niego i poleciał do domu. Niezapomniany widok, kiedy tarzał się po ziemi Big Grin My z kumplami oczywiście w śmiech, ale konsekwencje nie były miłe.
Jego matka poskarżyła się mojemu ojcu i powiedziała, że zgłosi na Policję próbę zabójstwa jej syna, czy coś takiego. I jeszcze straszyła jakimś wydziałem psychiatrycznym.
Tata zabronił mi nawet patrzeć na wiatrówkę. Zabrał ją i przechowywał przez pół roku u swojego kumpla.
Dodatkowo zakaz spotykania się z moimi znaj. Angry
A morał z tej bajki jest krótki i niektórym zanany. Mierz do swoich wrogów i potem miej szlabany.


Jatutylkospamie:

W sumie tak Angry Cofnę.
Reply
#26
Ile ty masz lat Huh takie zabawy to robią tylko dzieci. Wiesz co by było jakbyś w niego trafiła?

Atedit To pytanie retoryczne. Oczywiście poprawczak/więzienie dla rodziców za niedopilnowanie broni, opłata i sumienie.
Reply
#27
Tylko wiesz, jak nie było naboju to to jest fajny żart, ale jak jest to może trafić (kto wie co cel zrobić) Tongue



up:poprawczak, a jakby to był ja/ktoś z mojej ekipy to szpital
Reply
#28
Wiem, ale specjalnie odwracałam lufę i dopiero potem strzelałam, jak był daleko od zasięgu Tongue


Ghost Haunter:
Mam 14 Big Grin Wiem, wiem zabawa dla dzieci. Ale mi odwaliło. Taki pomysł do głowy mi wpadł. W sumie już nigdy tego nie zrobię. Nie chcę mieć kolejnych szlabanów. Do tej pory jak mój tata widzi moich znajomych to na nich wilkiem patrzy.
W sumie ważne, że nikomu nic się nie stało. Z Piotrkiem się dalej nie lubimy. Szanse na to, że bym w niego trafiła były maciupkie. Teraz już tylko do puszek strzelam. Tamta wiatrówka leży sobie w szafie. Teraz mam nową. //Wtedy nie myślałam o poprawczaku Tongue

EditAt Ty masz kanał na yt? Dam suba Big Grin
Reply
#29
No nie wiadomo jakie były szanse, nie wiedziałaś co może on zrobić. Jakby wbiegł prosto na twoją linię strzału? Albo jakby tobie przechyliła się broń?

Atedit
Ten kanał to już nie kanał. Kiedyś była tam masa filmów z margo, ale pousuwałem bo YT pluło się o prawa autorskie.
Reply
#30
Thumbs Down 
A gdyby wbiegł nagle pod lufę? W panice to jest możliwe.



Swoją drogą bekowa sytuacja. Mój kumpel przywiózł swoją wiatrówkę. Ona miała zabezpieczenie przed strzałem (moja tego niema). Była nabita, ja próbuje strzelić, naciskam-no czemu nie da się wcisnąć. No to dopiero po ok 20 sek kumpel mi powiedział abym odbezpieczył broń ;_;
Reply


Forum Jump:


Users browsing this thread: 1 Guest(s)