Thread Rating:
  • 0 Vote(s) - 0 Average
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Sztuki Walki - Jaką drogą idziesz Ty?...
#71
Kolej na mnie. 17 lat, ok 187 cm wzrostu, 72/73 kg wagi. W swoim życiu trenowałem karate przez niespełna 3 lata, nieskromnie dopowiem, że szło mi to zupełnie dobrze. Atmosfera na treningach była świetna, kadra zawodowa (najlepszy klub w Polsce w WKF, wielu mistrzów świata/europy/polski), miałem zdawać na zielony pas, ale przez problemy z biodrem musiałem zrezygnować. Po roku spróbowałem czegoś innego, MMA, ale zrezygnowałem po miesiącu. Trenerzy nie mieli żadnego doświadczenia ani umiejętności w przekazywaniu wiedzy, treningi bez ładu i składu, a jak z kimś za mocno się ktoś tłukł, potrafili powiedzieć, że zaraz ci wy... . Obecnie problemy z biodrem całkowicie minęły i rozważam powrót do karate, lub rozpoczęcie od zera treningów Muay Thai.
Reply
#72
Ja mam własny styl walki. W niego zalicza się subtelne wykręcenie ręki, kopniak obiema nogami na raz (Wygląda jak breakdance Cool) i wiele innych. No i mam mocny lewy sierpowy Wink. To samoobrona Wink, trenuję co dwa tygodnie, oprócz codziennych prostych ćwiczeń (I biegania Wink).


12 lat, nieco ponad 40kg, mniej-więcej 155cm wzrostu, szczupła sylwetka.
Reply
#73
już widze ten twój mocny prawy sierpowy przy nieco ponad 40kg.


Attopic

ćwiczyłem kickboxing 3 lata, przerwałem treningi z braku czasu, nie mam zamiaru wracać bo większość czasu teraz mi zajmuje siłka, treningi w siatke i ultraska.
Reply
#74
odswiezam
Reply
#75
Mhm, dziś byłem świadkiem tzw. ,,podwórkowego MMA" (bo walką uliczną tego nie nazwę), kiedy dwaj młodsi (13-14 lat) ,,bili się" na boisku o dziewczynę (góra 13 lat), która przy okazji turlała się po betonie chwilę wcześniej i wydawała z siebie dziwne dźwięki. Bezcenny widok.

Btw. Jest może ktoś ze Szczecina i trenuje tajski boks?
Reply
#76
Cześć, mam lat 14 i już niedlugo minie czwarty rok mojej przygody z MMA, mam 168 cm wzrostu i ważę 52kg, chciałbym was zapytać czy powinienem trochę (przytyc), i jakie polecicie mi ćwiczenia rozciagajace, ktore daly by mi pozadany efekt czyli szpagat. Mysle, ze jest to niezbedne aby uderzyc z pol-obrotu jak czak noris.Smile
Reply
#77
Niezbędne do uderzenia z półobrotu jest rozciągnięcie nogi pod kątem techniki nożnej, która w karate nazywa się ura mawashi geri (nie wiem jaki angielski odpowiednik) oraz dynamiczny obrót bioder. Szpagat umożliwi Tobie po prostu kopnięcie wyżej i bardzo dobrze jest potrafić go zrobić, ale najsilniejszym kopnięciem w dalszym ciągu pozostanie side kick/kopnięcie z półobrotu w wątrobę/żebra.
Reply
#78
4 lata mma, nie umie szpagatu. Chociaż, nie kłamcie, że chodziliście po kilka-kilkanaście lat na cokolwiek. Gdyż brakuje wam elementarnej wiedzy. Gimnastyka, to jedna z podstaw "MMA". A przez te 4 lata, to chyba się uczyłeś jak rączek rozhuśtać.
Reply
#79
Chwytam za szyje i z kopa w ścięgna- leży i w mostek raz lekko i po robocie najczęściej.
Reply
#80
Czyli technika "na dzika"?

Chcialbym uczyc sie kung - fu. jest to moim zdaniem najlepsza technika walki, ale rowniez najtrudniej sie jej nauczyc. W mojej malej miejscowosci jest tylko szkola karate. Nie lubie karate, wiec nie chodze.
Przy walce, jesli chdozi nam o wygrana, to trzeba trzymac postawe, rozciagac miesnie,sciegna by moc miec dynamiczne ciosy.
Reply


Forum Jump:


Users browsing this thread: 1 Guest(s)