Thread Rating:
  • 0 Vote(s) - 0 Average
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Sztuki Walki - Jaką drogą idziesz Ty?...
#91
Przepraszam Cię bardzo ;3 Sam osobiście, lubię się bić. Nie trenuje żadnych stylów walki. Jak dostałeś kilka razy po twarzy, i wiesz, że ryj to nie szklanka , i nie ma prawa się stłuc, to już wiesz, że dasz radę komuś sprzedać mocną bombę na twarz.

Osobiście polecę Krev Mage, to się naprawdę przydaje, jak ktoś chce Cię bić ciemną nocą, i nie potrzeba lat treningu ;3 Słabe punkty na ciele człowieka to norma, i trzeba je wykorzystywać.

Ps. Nie sugerujcie się moim Nickiem ;3 Ludzie z większym ilorazem inteligencji, rozszyfrują , że jestem Facetem, bez spoglądania na profil.
Reply
#92
Cwiczyłem boks 4 miesiące, teraz brazylijskie jiu jitsu od 6 miesięcy, ale myśle ze za 1,5roku zapisze się na MMA. Wg mnie bardzo dobra kombinacja.
Sry ja nie w temacie Smile
Reply
#93
Ćwiczę karate tradycyjne od ok 2 lat i z tego co wiem większość kombinacji ciosów, podcięć i kopnięć powinna kończyć się śmiercią lub trwałym kalectwem przeciwnika, a nawet zwykłe bloki, których uczy się od białego pasa sprawiają, że przeciwnik nie ma już chęci do walki z powodu bólu.
Najlepsza technika to ate-waza Wink
Reply
#94
Powinieneś też wiedzieć, że najlepsza walka to ta, której uniknąłeś, a samo karate oznacza na wolnym tłumaczeniu ,,pustą rękę" i służy obronie przez atak, ale nigdy z Twojej strony. Również technik, których się tam uczysz, nie powinieneś wynosić poza dojo. Wszystko trenuje się dla siebie, to SZTUKA walki, nie sport walki.

Walczyłem z ludźmi na sparingach, również z kolegą, który ma brązowy pas i "age uke", ,,shoto uke" czy ,,gedan barai" nie sprawiają dużego bólu, a najlepszy blok to wyprzedzenie ruchu przeciwnika lub kopnięcie kolanem w atakującą kończynę.
Reply
#95
Wink 
To ciekawe, bo śmiertelne ciosy są zdradzane jedynie czarnym pasom(oficjalnie, co nie oznacza, że tak musi być)
Reply
#96
Pamietam, jeszcze zanim zapisalem sie na MMA, chodzilem na karate, i pewnego razu gralem z kolegami na boisku poszlo o cos czego do dzis nie pojmuje strzelilem gola z karnego o rok starszemu ,,Dominikowi".
Nagle zaczal mnie zaczepiac i w koncu uderzyl mi z ,,liscia" a wtedy ja uderzylem go z piesci tak, ze sam zlamalem palec przy niefortunnym uderzeniu. Smile)
Reply
#97
Thumbs Up 
Źle zacisnąłeś pięść.
Kciuk włożyłeś do środka pięści?
Bo jeśli tak to przez to złamałeś palec.
Mój trener tłumaczył mi to.
Reply
#98
Miałem podobną sytuację, tyle że poszło o coś innego, ale też na boisku. Siedziałem na ławce i typek podszedł do mnie, uderzył mnie otwartą dłonią w głowę bo siedziałem na ławce i kopnął w piszczel. W tamtym momencie samokontrola zawiodła i osobnik dostał z łokcia.
Reply
#99
Kung fu to zobrazowanie karate, czy karate to zobrazowanie kung fu? Czy moze zle cos mowie?
Reply
Od przyszłego tygodnia treningi 5 razy w tygodniu, zobaczymy czy dam radę. Tak w ogóle to czemu tu tak cicho? Big Grin
Reply


Forum Jump:


Users browsing this thread: 1 Guest(s)