Thread Rating:
  • 0 Vote(s) - 0 Average
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ćwiczenia na mięśnie brzucha - Problem
#81
Słodycze faktycznie możesz ograniczyć, chodź pamiętaj, że kostka czekolady raz na jakiś czas dla zdrowotności jest jak najbardziej wskazana. Ciemny chleb ( może być ziarnisty ) jest również w pewnym stopniu zdrowszy od zwykłego, razowego. Woda najlepiej nawadnia organizmy, aczkolwiek kiedy chodzi o treningi, ja kupowałem isotonicki. Podczas intensywnego wysiłku fizycznego Twój organizm traci nie tylko wodę, ale i witaminy, elektrolity, takie jak potas, czy sód. Pamiętaj o tym, aby jeść regularnie. To w dietach jest praktycznie najważniejsze. Staraj się jeść co dzień w tym samym czasie ( w miarę możliwości ) wszystkie pięć posiłków. Jeżeli nie odczuwasz takiej potrzeby, możesz jeść 4, aczkolwiek z tego co wiem, dzieci powinny jeść 5 posiłków dziennie. Nie wiem jak jest z dorosłymi, no ale masz 13 lat, więc można nazwać Cię jeszcze dzieckiem. Smile
Reply
#82
No może przesadziłem z suplami w tym wieku ale niech wie co to jest Smile kiedyś się na pewno przyda Big Grin
Reply
#83
Postaram się. Nie wiem, ale ja nigdy nie jem podwieczorka Huh
Reply
#84
To ja tez sie w sumie wypowiem. Zacznijmy od tego ze jak masz 13 lat, to wszelkie opowiadanie o dietach, odzywkach itd mozesz olac. To nie jest wiek na robienie sobie diet albo branie supli. Chcesz cwiczyc to cwicz, delikatnie, brzuszki, bieganie, rowerek i tyle, na pakowanie masz jeszcze czas.
Co do odchudzania, najwazniejsza sprawa - nie sluchaj rad w stylu "mniej jedz"! Chcesz spalic to wiecej sie ruszaj, a nie mniej jedz. Potem chodza 14latki z wrzodami do gastrologow bo postanowily zrobic diete cud zeby w miesiac zrzucic 5kg. 62kg to nie jest duzo jak na Twoj wzrost. Normalna waga. Dla Ciebie to w sumie tyle rad Smile

Ja np mam 19 lat, 183cm wzrostu i waze 86kg. Co do cwiczen to wiadomo, idzie wiosna wiec sie trzeba brac za rzezbe. Do tego polecam pas neoprenowy (kosztuje ze 3 dyszki). Sam taki mam i przyznam ze wiele daje. Jak sie zrobi cieplo - koszulka, pas na koszulke, na to druga, potem bluza i mozna isc biegac. Na dol spodnie albo krotkie spodenki, obojetnie. Tak ubrani przy wiosennej temperaturze bedziemy pocic sie jak swinia wiec efekt bedzie naprawde szybki Smile trzeba tylko pamietac o uzupelnianiu plynow w organizmie. Na brzuch jest masa cwiczen, wbrew pozorom moim zdaniem lepiej dzialaja te w ktorych sie lezy na plecach i pracuje nogami niz roznego rodzaju brzuszki. No, ale o tym sie rozpisywac nie bede, jak kogos to zainteresuje to mozna pogadac.

Jeszcze co do odzywek - po 1 w wieku 13 lat sie ich nie bierze, a po 2 to patrzcie co mu proponujecie. On mowi ze chce zrzucic kilka kg a ktos mu pisze o gainerze, ktory jest odzywka weglowodanowa i go zaleje tylko jak bedzie go brac a nie bedzie na silke chodzic.
_
Reply
#85
Mówicie o szkodliwości A6W, a nie zdajecie sobie sprawy, że brzuszki, które polecacie, to coś co niszczy kręgosłup wielokrotnie bardziej, bo prawie nikt z amatorów nie potrafi ich robić. Z takich ćwiczeń ja robię ABS. Przy okazji, jeżeli ćwiczycie brzuch, należy koniecznie ćwiczyć kręgosłup, nie widziałem nikogo z tutejszych specjalistów, który by o tym wspomniał, a to wiedza wręcz oczywista... Boli mnie to jakie Wy tu bzdury piszecie, naprawdę.
Śmieszy mnie też nastawienie, że rzekome bieganie, a6w, robienie pompek etc. ma 13-latkowi spowodować jakieś zaburzenia, że to za wcześnie. Bzdury, za wcześnie, za wcześnie, a potem będzie za późno. Aeroby, kardio, czy ćwiczenia bez przyrządów, nawet najintensywniejsze, nie są w stanie wykończyć organizmu tak jak Wy to opisujecie. Oczywiście, można sobie uszkodzić to i owo, ale to kwestia głupoty, bo trzeba pomyśleć jak się robi dane ćwiczenie, prawidłowo wykonywane przysiady nie rozwalą Ci stawów.
Co do diety, to sprawa jest tak zróżnicowana, że nie chce mi się tu nigdy o tym pisać, poczytajcie o dietach w internecie, to naprawdę nie jest problem. Nikt tutaj raczej mądrości na ten temat nie napisze, bo ograniczanie słodyczy to podstawa, a nie dieta. Tak ogólnie pisząc to trzeba wiedzieć kiedy co jeść i w jakich ilościach. Bo takie bzdury "białko, jedz białko", mnie irytują. Trzeba wiedzieć kiedy te białko jest przyswajalne, po, czy przed treningiem. To samo węglowodany, złożone, proste, cukry. Tego jest masa i nikt tutaj raczej nie streści nikomu w jednym zdaniu.
Odżywki? Nie sądzę aby miało różnicę jakąś wielką w rozwoju, to, czy bierze kreatynę, czy nie. Bo wiadomo, że żadnych skomplikowanych bomb na początku brać nie będzie.


A tu reakcja mojej koleżanki na nadmiar głupoty w tym temacie:
Quote:"Pewnie jajecznica to źródło białka , sam czasami lubię zjeść ale po treningu tak z 40 minut ponieważ wcześniej nie radze bo odkłada się tłuszcz" HAHAHAHAHAH CO? Cool00:26:04
TO JEST NAJWIĘKSZA GŁUPOTA JAKĄ PRZECZYTAŁAM W TYM MIESIĄCUU Cool


Co do dalszych dziwactw. Brzuszkami nie spalisz tłuszczu, żadnymi ćwiczeniami siłowymi nie zrzucisz zbędnych kilogramów w przyzwoitym tempie. Od spalania kardio, aeroby, etc.
Reply
#86
Każdy ma swoje zdanie ja po prostu pisze to co przetestowałem na sobie i jakie mam efekty po tym . Nie jestem tam jakimś zawodowym dietetykiem czy instruktorem fitnessu ,ale musze przyznać że masz trochę racji z tym co napisałeś Smile przyznaje się bez bicia Smile
Reply
#87
Kreatyna 13latkowi naprawdę by zaszkodziła. Przed skonczeniem gimnazjum moim zdaniem nie ma sensu brac zadnych odzywek. A co do szkodliwosci cwiczen dla takich osob to tak, jak sie bedzie forsowac w wieku 13 lat to mu to zaszkodzi. To, ze brzuszki nie spalaja tluszczu tylko wyrabiaja miesnie to jest oczywiste, przynajmniej dla mnie. Zeby szkodzily nie sadze, chyba ze ktos robi je z obciazeniem, wtedy kregoslup mocno obrywa. Miesni i tak sie w takim wieku nie zrobi, bo to nie jest wiek w ktorym organizm buduje mase miesniowa tylko rosnie i dojrzewa, wiec jedyne na co mozna liczyc to kondycja i sprawnosc. A w tym celu nie ma sensu robic cwiczen typowo silowych. Fakt, pompki moze robic, suchoklatesem nie bedzie, ale rozpietek itp nie ma sensu bo moze sobie zaszkodzic tylko.
Co do jedzenia bialka to tez bym nie powiedzial. Ja nigdy nie bralem bialka. Robilem mase jesien/zima, to od wakacji do lutego przytylem 8kg. Gainer, kreatyna i Dibencozyde force bodajze, odzywka stymulujaca przyspieszenie metabolizmu i zwiekszenie laknienia. W bialko tez planuje niedlugo zainwestowac jak kaska bedzie, wiec jak ocenie jego dzialanie to sie na ten temat wypowiem. Poki co nic nie bede o nim pisac bo nigdy nie probowalem Smile

Szóstki weidera tez nigdy nie robilem, bo trzeba codziennie, a ja czasem nie moge. To mecz, to po dziewczyne trzeba jechac albo zle sie czuje, wiec odpada. Poza tym mnie jakos to nie przekonuje i nie wierze w jej magiczne dzialanie.
_
Reply


Forum Jump:


Users browsing this thread: 1 Guest(s)