Thread Rating:
  • 0 Vote(s) - 0 Average
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Piłka Nożna
Ta, wszystko jest możliwe, to tylko moje domysły. Wink
Reply
Moim zdaniem Real wymiata,nie pod względem pieniędzy czy jak tam mówicie Ronaldo.Real gra technicznie i ładne bramki ma. Wink (mówie o bramkach CR7) Smile
Reply
Nie pod względem Ronaldo, ale Real z niego ma ładne brameczki? Big Grin
Reply
OOO i to bardzo ładne,ale też i sławe i kase Tongue
Reply
Liverpool 3 : 0 Everton


Liverpool był lepszą drużyną od pierwszych minut. Gospodarze swoją przewagę potwierdzili bramką w 34. minucie, gdy Gerrard strzelił z linii pola karnego po dobitce strzalłu Kelly'ego. Tuż po przerwie Gerrard strzelił drugiego gola - tym razem asystował mu Suarez, a w doliczonym czasie gry po kontrze do siatki Evertonu trafił po raz trzeci.

Kapitan Liverpoolu zagrał 400. mecz w Premier League.

90 min. + 2 Gol! 3:0, Gerrard po raz trzeci! Kontratak. Przed polem karnym Gerrard oddał do Suareza, ten zatrzymał się na siódmym metrze i wyłożył Gerrardowi, który hat trickiem uczcił swój 400. mecz w Premier League.


90 min. Rodwell strzelał zza pola karnego, ale obok słupka bramki Reiny.


85 min. Brutalny faul Drenthe na Downingu. Zupełnie zasłużona żółta kartka.


80 min. Rut wolny dla Liverpoolu 22 metry od bramki Evertonu. Strzela Gerrard, ale jego uderzenie blokuje wybiegający z muru jeden z obrońców.


73 min. Dirk Kuyt wchodzi za Jordana Hendersona.

71 min. Prostopadłe podanie Carrolla do Suareza, ale Urugwajczyk w pełnym biegu nie był w stanie oddać celnego strzału.


68 min. Długie podanie Downinga do Gerrarda w ostatniej chwili przerywa Distin.

62 min. Potrójna zmiana w Evertonie. Jelavic, Osman i Drenthe w miejsce Anichebe, Stracqualursiego i Colemana.


61 min. Ależ blisko bramki dla Evertonu! Strzał Rodwella w ostatniej chwili blokuje Enrique.


55 min. Żółta kartka dla Pienaara za faul na Hendersonie.


51 min. Gol! 2:0 dla Liverpoolu, znów Gerrard! Suarez dostał świetne podanie na prawym skrzydle od Hendersona. Zbiegając do środka wzdłuż końcowej linii minął Distina i Jagielkę, oddał do wbiegającego w pole karne Gerrarda, a ten huknął pod poprzeczkę.


49 min. Początek drugiej połowy dla Evertonu, goście grają wysoki pressingiem, ale strzału na bramkę Liverpoolu oddać nie są w stanie.


46 min. Czas na drugą połowę, gramy!


45 min. Koniec pierwszej połowy. Liverpool przeważał w pierwszych 45 minutach. Prowadzi 1:0 po trafieniu Stevena Gerarda, który gra swój 400. mecz w Premier League.


40 min. Distin wybija w ostatniej chwili piłkę wbiegającemu w pole karne Suarezowi.


38 min. Znów gorąco pod bramką Evertonu. Tym razem w kontrze strzelał Kelly. Jego uderzenie o centymetry minęło słupek bramki Howarda.


34 min. Gol! Liverpool prowadzi po trafieniu Gerrarda! Suarez strzelał zza pola karnego, Howard nie zdołał opanować piłki. Z dwóch metrów w bramkarza Evertonu strzelił Kelly, ale piłka trafiła pod nogi Stevena Gerrarda, który z 16 metrów trafił do pustej bramki. Kapitan Liverpoolu gra swój 400 mecz w Premier League.


30 min. Zamieszanie pod bramką Liverpoolu. Piłka wędruje między graczami Evertonu, obrońcy w ostatniej chwili wybijają piłkę spod nóg Pienaara.


27 min. Surez na spalonym. A zapowiadała się groźna kontra Liverpoolu.


24 min. Baines po rajdzie prawą stroną wywalczył rzut rożny. Dośrodkowanie Pienaara sprawia ogromne problemy Reinie - Hiszpan piąstkuje piłkę przed siebie.


18 min. Suarez próbował przerzucić piłkę nad obrońcami do wychodzącego na czystą pozycję Carrolla, ale zagranie mu nie wyszło.


15 min. Pienaar bardzo aktywny, ale na razie dobrze radzą sobie z nim obrońcy. Przed chwilą jego prostopadłe podanie do Stracqualursiego zatrzymał Skrtel.


11 min. Liverpool przeważa od pierwszych minut. Gospodarze oddali już trzy celne strzały na bramkę Evertonu, rywalom to się jeszcze nie udało.


9 min. Pienaar strzelał z siedmiu metrów, ale wysoko ponad bramką Reiny.


5 min. Rodwell blokuje dwa uderzenia graczy Liverpoolu. Najpierw zatrzymał strzał Gerarda, po chwili poprawkę Hendersona.


1 min. Gramy!

Kocham Liverpool!!!
Reply
Imperatorku, dzieciorku, dzieciuszku, dziaciaczku, jak wolisz. Bo co syfie, któryś po ziemi nie potrzebnie chodzisz, minusujesz mnie, bo wyraziłem swoje pieprzone zdanie? Wyjdź hejcie do ludzi, za takie zachowanie to w Polsce można tylko po mordzie dostać. Boże, co nasza Matka Ziemia nosi.
Reply
Dziś mecz FC Barcelona-Ac Milan o 20:40 Na Polsacie!!! Wink
Reply
Będę oglądać Wink
Reply
Ja jestem kibicem Bayernu.Szanuję każdego kibica.Ale nie za bardzo rozumiem manii kibicowania tak zwanych sezonowców którzy kibicują wybranym klubom pod pryzmatem tego iż,są sponsorowane przez szejków(Są szejkowie to będą transfery po 20mln non-stop)lub mają Messiego to wygrają wszystko,tak samo jest z Ronaldo.Barcelona wygrała rok temu lige mistrzów i znowu naroiło się sezonowców.
Reply
Moje zdanie:

Jestem fanem barcelony od... 4 roku życia, nadal będę. Barcelona prezentuję wspaniałą grę w każdym meczu... Villa, Messi, Puyol i Fabregass(On od niedawna) są moimi faworytami.

Villa za cudowne strzały i wspaniałe podania.
Messi za to, że pokazuję jak naprawdę gra się w piłkę, za cudowne dryblingi.
Puyol za samą grę i trzymania się zasad Fair Play.
Fabregass za grę i piękne akcje z moim ulubionym piłkarzem - Messim.

Nie obchodzą mnie zdania innych, po prostu mnie walą... Kibicowałem, Kibicuję i będe Kibicować.
Reply


Forum Jump:


Users browsing this thread: 1 Guest(s)