Thread Rating:
  • 0 Vote(s) - 0 Average
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wędkarstwo-Nasza pasja
#41
Coraz ładniejsza pogoda to niedługo na rybki pojadę Cool
Reply
#42
Weleze
1.5m to pewnie nie bo rekord to 132 czy jakoś tak. Smile
Hertil
Ja również ale pierw kartę opłacę. Nie pozostaje mi mic innego jak życzyć powodzenia.
Reply
#43
no moze moze , ale nie wiem dokładnie Tongue tak mówiłem na oko Tongue
Reply
#44
Refresh
Reply
#45
Kocham łowić na spining.
Rekordy nie są powalające, sam nawet nie pamiętam. Bodajże 2/3kg Lin Sad
O tyle wędkarstwo ma to w sobie, że takie niepozorne stanie z wędką, nad wodą zżera sporo czasu, chodź dla osób niezainteresowanych jest to najnudniejsza rzecz na świecie.
Wolałbym mieszkać na jakiejś wsi w okolicy zbiornika wodnego, żeby w dzień wolny pójść i "zamoczy kija" ,a tak mieszkam w mieście i ze 3 razy na rok pojadę nad Odrę ze znajomymi i coś tam próbujemy złowić.

Odświeżam również!
Reply
#46
Ano, a na przykład u mnie - mając 16 lat moi rówieśnicy nie rozumieją mnie, jak mogę po 20h siedzieć przy wędce nawet jak nic nie bierze. I tak jest to wspaniałe. Big Grin
Bardzo szanuję wielbicieli wędek za to że mają stalowe nerwy i boską cierpliwość.

Kartę masz już opłaconą? Masz już w planach jakiś wypad na rybki? Ja chciałem planować, ale wychodzi że dziś mam 16 stopni w Katowicach a za tydzień potężne opady śniegu, -5 i masakra. Napaliłem się że za miesiąc będę na rybkach a tutaj taki finał.. No cóż, bywa. Big Grin
Reply
#47
Rozczochraniec
Ja mam to samo. Całe dnie mogę siedzieć nad wodą. Miło wieczorkiem gdy jest ciepło usiąść nad wodą z piwkiem i pogapić się w spławik, rozmyślając. Ja na rybki nie mam zamiaru wybierać się wcześniej niż przez 1 maja i od razu zapoluję na bolka, bo to najlepsza pora na niego. Pozdrawiam.
Reply
#48
http://demotywatory.pl/4066680/Zachlannosc
Euhm? Gdzie takie szczupaki, że aż karpie na żywca? Chcę tam :x.
Reply
#49
Ja może i nie mam w swoim życiu jakichś wielkich rekordów. Największa złowiona ryba warzyła ok. 1,5 kg. Dwa razy taka mi się zerwała. Był to lin. Byście widzieli tą walkę... Niestety... Akurat w tym dniu miałem wędkę na mniejsze rybki i żyłka nie wytrzymała. Ale zawsze, kiedy wspominam ten dzień ciągle czuję jej siłę.

Tak w ogóle to tu gdzie mieszkam nie ma za bardzo gdzie łowić ale ryb w swoim życiu złowiłem wiele. Tyle, że nie były one duże. Łowię dalej i teraz staram się nie łowić dużo tylko duże ryby. Tongue

Jeszcze się nie chwaląc kilka razy brałem udział w różnych zawodach wędkarskich. Cztery razy byłem w najlepszej trójce, jednak ani razu nie byłem na pierwszym miejscu. Cool
______________________
Reply
#50
Także bardzo lubię łowic ryby nigdy nie złowiłem ryb co mają 20kg. ale takie nie raz mi się zerwały Big Grin
Jak miałem 6 lat poszedłem z tatem i z wujkiem na ryby i mi się bardzo spodobało od tamtej pory łowię ryby .
Brałem udziały w konkursach w gazetach 2 razy wygrałem i dostałem nagrodę .
W roku jak zawsze biorę udział w wielu zawodach ...
Pamiętam jedną wyprawę na ryby pojechałem z kuzynem i tak się skończyło, że wylądowałem na chirurgii, po prostu kotwiczka z blaszką mi się wbiła w plecy Wink
Reply


Forum Jump:


Users browsing this thread: 1 Guest(s)