Thread Rating:
  • 0 Vote(s) - 0 Average
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Rowery
#1
Witam. Wiem że kiedyś taki temat był, ale nie mogłem go znaleźć, prawdopodobnie zniknął. Teraz zaczyna się sezon, więc chyba warto o tym porozmawiać. Wiem, wiem, niektórzy katują swoje rowerki cały rok, sam do nich należę, no ale.
No więc.. ja jeżdżę Krossem Signem DS z 2008 roku. Rowerek bardzo fajny do "pajacowania", chociaż teoretycznie jest to zjazdówka. Tricków na nim za bardzo wykonywać się nie da, ale do skakania super. Przez cztery lata posiadania miałem tylko jedną poważną awarię - pęknięty wkład suportu.
No, a Wy, czym jeździcie? Kochacie rowery? Planujecie jakieś dłuższe wypady na nich, może jakieś zawody, maratony, rajdy? Temat do dyskusji Smile
Reply
#2
Kross Level A1 Lady z 2010, ale dopiero 26 kwietnia stuknie mu roczek u mnie.

Robi się ciepło, więęęc... Dbajmy o środowisko, zmniejszmy emisję dwutlenku węgla! Nakłaniajcie dzieci, rodzeństwo, rodziców i dziadków! Haha.
WSZYSCY NA ROWERY!
***
Reply
#3
Jeżdżę na rowerze ARKUS SPORT.
Nie to że jakoś maniakalnie na rowerze jeżdżę ale tak się przejechać z kolegami to chętnie.
Reply
#4
Pomagała? Dzięki, fajne masz o mnie zdanie Sad
No ba, wystarczy spojrzeć na miasto, samochodów tyle co ludzi, a rowerów? O wiele za mało. Jak ktoś ma niedaleko do szkoły/pracy, to niech jedzie rowerkiem, jak już się ładna pogoda zrobi, a nie samochodem... Po pierwszy wyjdzie taniej, bo nie zapłaci za mega drogą benzynę, po drugie zdrowiej dla środowiska, bo nie zanieczyści go spalinami, a po trzecie dla zdrowia, bo wiele ludzi rusza się sporo za mało.
Hertil:
Ja jakbym tylko mógł, to bym nie zsiadał z mojego Śmigacza - bo tak ma na imię Big Grin
Reply
#5
Bug 
Mam Krossa Hexagona, kupowany wiosną tamtego roku. Kosztował mnie 1200 zł, ale opłacało się. Smile
//współ
Reply
#6
miałem zakładać taki temat, ale uznałem że i tak dostanę niedługo knebla i poczekałem, aż ktoś z okazji rozpoczynającego się sezonu zrobi to za mnie Tongue

ja mam tak jak większość (czyli aż 3 osoby!) dotychczas wypowiadające się w tym temacie Krossa, model crossowy, bo Evado 1.1 - niby nie za dobry, ale do Rzeszowa zajechał Big Grin a w tym roku jadę do Krakowa, nie ma bata;d

/Koczdi
Reply
#7
Ja sam posiadam od tamtych wakacji Centuriona Crossfire 300 i uwielbiam jeździć , nawet w zimę Big Grin
Reply
#8
Zrobiłem za 150 bmx'a z Rometa... Zalicza się? Big Grin BH, jakiś krótki manual... I to na razie tyle Big Grin
Reply
#9
Co do podróżowania, to zawsze chciałem sobie kupić jakiegoś trekkinga i zwiedzać nim Polskę, jechać na taką kilkudniową wycieczkę z Mazur gdzieś na południe, nad morze, Poznań zwiedzić.. ale to jeszcze nie teraz, póki co trzeba się wyszaleć, więc pajacowanie i pajacowanie, skrycie marzę o BMXie, a tak otwarcie, naprawdę "marzę", to o Glory DH Smile
Reply
#10
Thumbs Down 
Ja jeżdżę moim Easy Riderem z reala za prawie 300zł Big Grin bardzo lubię jeździć ogólnie rowerkiem, szczególnie w wakacje robię sobie dzienne rajdy po 10-20km i mi wystarcza Smile.

P.S.Nie ma to jak wyprzedzać rowerkiem dziadków na motocyklach Big Grin.
Reply


Forum Jump:


Users browsing this thread: 1 Guest(s)